Menu Zamknij

„O zraniony Jezu mój”

Piękna pieśń pasyjna liturgii ewangelickiej autorstwa Ignacego Marcelego Komorowskiego (ucznia A. Freyera). Przekładu z czeskiego (Leškuv zpěvnik, 1796) dokonał ks. Edmund Schultz.

W „Śpiewniku Ewangelickim” jest to pieśń nr 149.

Pod artykułem możesz posłuchać jak ta harmonizacja może brzmieć.

Na bocznym pasku możesz posłuchać jak ta harmonizacja może brzmieć.

Nuty „O zraniony Jezu mój” do pobrania

Film na moim kanale YT

O zraniony Jezu mój,
coś na krzyżu staczał bój,
za mnieś życie swoje dał,
bym ja życie w Tobie miał.
Za mnie swą przelałeś krew,
przejednałeś Boży gniew,
wszystek mój zgładziłeś dług,
abym wyjść na wolność mógł.

Czemuś cierpiał, Jezu mój?
Sprawił to mych grzechów rój.
Moje winy Ciebie lżą,
za mnie się zalewasz krwią,
choć bez winy, choć bez zmaz,
padasz na twarz raz po raz.
Wielkiej Twej miłości moc
odpędziła śmierci noc.

O, jak bardzoś kochał mnie,
żeś poświęcił życie swe
za mnie, kiedym w grzechach żył,
przestępstwami Ciebie lżył!
Pomóż w łaskawości swej,
Jezu drogi, pomóż mi,
abym jako sługa Twój
wiernie staczał życia bój!

Idź już, marny świecie, idź!
Chcę własnością Pańską być,
w Nim gotowe szczęście mam,
Jemu serce swoje dam.
W doczesności z Nim chcę żyć,
z Nim chcę do wieczności wnijść!
Wszystko w Nim posiadać chcę,
z Nim w wieczności złączę się.

Gdy nastanie koniec mój,
przyjdzie stoczyć z śmiercią bój,
wtedy Ty, jutrzenko, wzejdź,
w drodze do wieczności świeć!
„Amen” – rzecz, niech będzie tak!
To Twej łaski pewny znak;
wszak Tyś mi na Zbawcę dan,
jam Twa własność – Tyś mój Pan.

Czy podoba ci się ta lub inna moja praca? Lubię kawę…

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Translate/Переводить »